piątek, 29 stycznia 2016

Mój pierwszy motocykl - SHL M11

Tak, to były piękne czasy...
W 2003 roku stałem się posiadaczem pięknego, aczkolwiek mocno zaniedbanego motocykla SHL M11 z 1964 roku.



Motocykl trafił do mnie w częściach i  w takiej formie został wwieziony na 11 piętro w bloku, gdzie przez zimę przeszedł "składanie do kupy". Rozebrałem silnik i wymieniłem wszystkie łożyska i uszczelki. Została poprowadzona nowa instalacja elektryczna, bo stara rozłaziła się w palcach.
I tak wiosną 2004 roku motocykl dostał nowe życie, nowe opony i nową tablicę rejestracyjną.
Od wiosny do jesieni udało mi się nim przejechać ok. 2000 km.

A poniżej jedyny film jaki mam z udziałem poczciwej SHL-ki: